Gospodarstwo rolne to nie tylko grunt – istotne stanowisko Sądu Najwyższego w sprawie II CSKP 772/23

Podział gospodarstwa rolnego rządzi się swoimi prawami. Przeczytaj mój komentarz do ważnego wyroku. 03 czerwca 2025 r. Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej wydał postanowienie o sygn. akt II CSKP 772/23, które może mieć istotne znaczenie dla praktyki spraw o dział spadku oraz zniesienie współwłasności gospodarstw rolnych. Sprawa, choć formalnie zakończyła się uchyleniem orzeczenia i przekazaniem jej do ponownego rozpoznania, zawiera ważne wskazówki interpretacyjne dotyczące rozumienia pojęcia „gospodarstwa rolnego”.

Sednem rozstrzygnięcia jest jedno zasadnicze pytanie – czy przy zniesieniu współwłasności gospodarstwa rolnego sąd może ograniczyć się wyłącznie do podziału gruntu? Odpowiedź Sądu Najwyższego jest jednoznaczna – nie.

Stan faktyczny – spór o podział gospodarstwa rolnego o pow. 90-hektarów

Sprawa dotyczyła podziału gospodarstwa rolnego o powierzchni około 90 ha, pozostawionego przez zmarłego ojca. Gospodarstwo było faktycznie prowadzone przez syna spadkodawcy, który sprzeciwiał się jego fizycznemu podziałowi. Pozostałe uczestniczki postępowania – wdowa oraz córka spadkodawcy – wystąpiły z wnioskiem o dział spadku i zniesienie współwłasności.

Sądy obu instancji uznały, że podział nieruchomości rolnych na cztery części jest dopuszczalny. Wskazano, że nie zachodzą negatywne przesłanki z art. 211 k.c., a powstałe gospodarstwa będą w stanie przynosić dochód umożliwiający utrzymanie właścicieli. W ocenie sądu drugiej instancji nie doszło również do naruszenia zasad prawidłowej gospodarki rolnej w rozumieniu art. 213 k.c.

Skargę kasacyjną wniósł uczestnik prowadzący gospodarstwo, podnosząc m.in. naruszenie art. 213 i 214 k.c., a także przepisów regulujących dział spadku (art. 1035 i 1038 k.c.). W jego ocenie podział doprowadzi do spadku rentowności oraz faktycznej degradacji gospodarstwa jako funkcjonalnej całości.

Jak podział gospodarstwa rozstrzygnął Sąd Najwyższy?

Izba Cywilna Sądu Najwyższego uchyliła zaskarżone postanowienie i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu.

Choć nie wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej zostały uwzględnione, Sąd Najwyższy wskazał na zasadniczy błąd sądów meriti: ograniczenie analizy wyłącznie do gruntu rolnego, z pominięciem pozostałych składników majątkowych tworzących gospodarstwo.

W ustnym uzasadnieniu podkreślono, że gospodarstwo rolne nie jest wyłącznie nieruchomością gruntową. To kompleks majątkowy o charakterze zbliżonym do przedsiębiorstwa, który – oprócz ziemi – obejmuje także inne składniki służące prowadzeniu działalności rolniczej, w tym park maszynowy czy inwentarz.

Gospodarstwo rolne jako kompleks majątkowy

Stanowisko SN wpisuje się w systemowe rozumienie przepisów kodeksu cywilnego. Definicja gospodarstwa rolnego (art. 55³ k.c.) wskazuje, że jest to zespół składników służących prowadzeniu działalności rolniczej. Konstrukcyjnie przypomina ona definicję przedsiębiorstwa z art. 55¹ k.c.

Oznacza to, że:

  • gospodarstwo rolne ma charakter funkcjonalny,
  • jego tożsamość nie ogranicza się do gruntu,
  • o jego istnieniu decyduje powiązanie składników materialnych i organizacyjnych.

W realiach rozpoznawanej sprawy istotne było to, że park maszynowy pozostawał w posiadaniu jednego ze współwłaścicieli i nie został objęty analizą przy dokonywaniu podziału. Tymczasem – jak wskazał SN – nie można abstrahować od tych składników przy ustalaniu, czy podział obejmuje całe gospodarstwo rolne.

Konsekwencje dla praktyki podziału gospodarstwa rolnego

Postanowienie ma istotne znaczenie praktyczne. W sprawach o dział spadku gospodarstwa rolnego często dochodzi do uproszczenia polegającego na utożsamianiu gospodarstwa rolnego wyłącznie z nieruchomością gruntową. Tymczasem takie podejście może prowadzić do:

  • sztucznego rozdzielenia funkcjonalnie powiązanych składników,
  • zaburzenia ekonomicznej integralności gospodarstwa,
  • pominięcia składników majątkowych o znacznej wartości (maszyn, urządzeń, inwentarza).

Sąd Najwyższy wyraźnie zaakcentował, że zniesienie współwłasności przez podział fizyczny powinno obejmować gospodarstwo jako całość, a nie tylko jeden z jego elementów. Oznacza to konieczność uprzedniego ustalenia, jakie składniki rzeczywiście wchodzą w jego skład.

Dopiero po takim ustaleniu możliwa jest ocena, czy podział:

  • pozostaje zgodny z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej,
  • nie prowadzi do istotnego zmniejszenia wartości rzeczy,
  • nie narusza funkcjonalnego charakteru gospodarstwa.

Relacja między art. 211 a art. 213 k.c.

Sprawa pokazuje również napięcie między ogólnymi zasadami zniesienia współwłasności a szczególną regulacją dotyczącą gospodarstw rolnych.

Art. 211 k.c. ustanawia zasadę dopuszczalności podziału fizycznego rzeczy wspólnej, o ile nie sprzeciwiają się temu określone przesłanki negatywne. Z kolei art. 213 k.c. wprowadza dodatkową ochronę gospodarstwa rolnego jako jednostki produkcyjnej – jeżeli podział byłby sprzeczny z zasadami prawidłowej gospodarki rolnej, sąd powinien przyznać gospodarstwo jednemu współwłaścicielowi.

Aby jednak w ogóle ocenić, czy podział narusza zasady prawidłowej gospodarki rolnej, trzeba najpierw ustalić, co konkretnie podlega podziałowi. I właśnie na tym etapie – zdaniem SN – doszło do uchybienia.

Dlaczego to orzeczenie jest ważne?

Choć formalnie mamy do czynienia z postanowieniem kasacyjnym (uchylenie i przekazanie sprawy), zawarte w nim wskazówki interpretacyjne mogą mieć szersze znaczenie.

Po pierwsze, wzmacniają funkcjonalne rozumienie gospodarstwa rolnego.

Po drugie, ograniczają ryzyko fragmentaryzacji majątków rolnych w drodze formalnego podziału gruntu.

Po trzecie, przypominają sądom meriti o obowiązku kompleksowego ustalenia składu majątku objętego działem spadku.

W praktyce może to oznaczać konieczność:

  • dokładniejszego postępowania dowodowego,
  • opinii biegłych dotyczących struktury gospodarstwa,
  • analizy powiązań między gruntem a składnikami ruchomymi.

Podsumowanie

Postanowienie z 3 czerwca 2025 r., sygn. akt II CSKP 772/23, stanowi ważne przypomnienie, że gospodarstwo rolne to nie tylko ziemia, ale zorganizowany kompleks majątkowy służący produkcji rolnej. Przy jego podziale nie można abstrahować od maszyn, urządzeń czy inwentarza, jeśli rzeczywiście tworzą one funkcjonalną całość.

Sprawa wraca do ponownego rozpoznania, ale kierunek interpretacyjny został jasno wyznaczony. W przyszłych postępowaniach o dział spadku i zniesienie współwłasności gospodarstw rolnych sądy będą musiały w pierwszej kolejności odpowiedzieć na pytanie: co stanowi gospodarstwo jako całość? Dopiero potem możliwa jest ocena, czy jego podział jest prawnie i ekonomicznie dopuszczalny.

To rozstrzygnięcie może okazać się szczególnie istotne w realiach polskiej wsi, gdzie gospodarstwo rolne bywa nie tylko składnikiem majątku, lecz także podstawą bytu rodziny i kontynuacją wielopokoleniowej działalności.

kontakt
r.pr. Agata Wysocka
Udostępnij
Facebook
LinkedIn
Twitter
Tumblr
Reddit
Telegram
Email
Znajdź wpis
Tagi
Zobacz również

Zmiana współwłaściciela w toku sprawy a spłaty przy zniesieniu współwłasności – uwagi na tle postanowienia SN z 7 maja 2021 r., I CSKP 25/21

Zniesienie współwłasności stanowi klasyczny przykład orzeczenia prawokształtującego. Jego istotą nie…

Zarzuty pełnomocnika do operatu szacunkowego - video

Skuteczne zarzuty pełnomocnika do operatu szacunkowego mogą zmienić bieg sprawy. O zarzutach…

Czy podatnik ma wpływ na dobór biegłego w sprawie podatkowej?

W postępowaniu podatkowym, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy zawiłych zagadnień technicznych, technologicznych…
Napisz do mnie
Wiadomość *
Imię *
e-mail *
Telefon *

Administratorem danych będzie "Kancelaria Radcy Prawnego Agata Wysocka" z siedzibą w Łomży. Dane będą przetwarzane wyłącznie w celu obsługi zapytania. Więcej informacji można przeczytać w Polityce prywatności

Strona wykorzystuje pliki Cookies, więcej informacji znajduje się w Polityce Prywatności